Tag

przedsiębiorczość

Browsing

Czy po odsiedzeniu kary za przestępstwa finansowe można jeszcze odbudować karierę? Na to pytanie szukają odpowiedzi dwaj byli menedżerowie z Wielkiej Brytanii, o których opowiada audycja BBC. Po wyjściu na wolność obaj założyli firmy, które wyrosły z ich własnych doświadczeń.

Od prezesa do celi więziennej

Riordan Maynard kierował firmą Touchbase. Zaczynała jako niewielki biznes sprzedający telefony komórkowe, a pod jego kierownictwem rozrosła się w międzynarodową spółkę z biurami w Europie, Australii, Azji i Stanach Zjednoczonych. Po kryzysie finansowym z 2008 roku firma straciła kontrakty warte setki milionów funtów. To, co Maynard zrobił w następstwie, skończyło się wyrokiem: spędził w amerykańskim więzieniu pięć i pół roku.

Czas za kratkami był dla niego ciężki. Widział brutalną przemoc i zmagał się z kłopotami ze zdrowiem psychicznym. Właśnie te doświadczenia podsunęły mu pomysł na nowe przedsięwzięcie. Z opisu audycji nie wynika, jak dokładnie wygląda ta firma.

Gwiazda brytyjskiej technologii i wyrok w USA

Sushovan Hussain był dyrektorem finansowym spółki Autonomy, założonej przez zmarłego już Mike’a Lyncha. Pomógł jej urosnąć do rangi jednej z największych brytyjskich firm technologicznych. Po tym, jak spółkę sprzedano, Hussain został w Stanach skazany za oszustwo, a w 2019 roku usłyszał wyrok pięciu lat więzienia.

Po wyjściu na wolność zderzył się z codziennymi przeszkodami: trudno było mu załatwić ubezpieczenie i założyć rachunek w banku. To skłoniło go do stworzenia firmy, która pomaga byłym skazanym wrócić na rynek pracy.

Co to oznacza w praktyce

Obie historie pokazują, że kłopoty zaczynają się często nie od samej kary, lecz od zwykłych, codziennych spraw: konta, polisy, zatrudnienia. Nawet osoby z dużym doświadczeniem zawodowym muszą po wyjściu z więzienia budować pozycję od nowa.

W Polsce wyroki z amerykańskich sądów nie mają tu bezpośredniego znaczenia, ale mechanizm bywa podobny. Informacje o skazaniach trafiają do Krajowego Rejestru Karnego, a część pracodawców wymaga zaświadczenia o niekaralności. Skazanie po pewnym czasie może ulec zatarciu, co zwykle poprawia sytuację na rynku pracy. Z kolei przepisy Kodeksu spółek handlowych przewidują, że osoba skazana za niektóre przestępstwa, także gospodarcze, nie może być członkiem zarządu spółki z o.o. czy spółki akcyjnej. Szczegóły zależą od rodzaju przestępstwa i konkretnego wyroku, więc w indywidualnych sprawach warto pytać prawnika.

Warto też pamiętać, że to tylko zapowiedź audycji, a nie pełna relacja. Opis nie podaje, jak dokładnie wyglądają nowe firmy bohaterów ani jak radzą sobie na rynku. Pokazuje jednak, że powrót po wyroku bywa dla niektórych impulsem do stworzenia usług dla osób w podobnym położeniu.

  • Maynard: pięć i pół roku więzienia w USA, pomysł na biznes zrodzony w celi.
  • Hussain: pięć lat więzienia od 2019 roku, firma wspierająca byłych skazanych w powrocie do pracy.

Źródło: BBC News – „The Bottom Line”

https://toqot.pl/panwybierak-pl-radzi-jak-wybrac-najlepszy-internet-do-domu/ wnetrzaikrajobraz.pl ubezpieczenialink4.pl